23 wrzesień 2013 12:25

Latający cyrk Antoniego M.

Artur Warcholiński

Eksperci parlamentarnego zespołu Antoniego Macierewicza nie badali żadnej lotniczej katastrofy. Ale teraz już mogą wpisać sobie w CV, bo badali i badają katastrofę TU-154M. Na odległość

 

Niespodzianka to nie jest, bo przecież profesor Binienda z Uniwersytetu Akron głównie pojawiał się na ekranie sejmowego telebimu. Pozostali, Rońda, czy Obrębski też śmiało snuli swoje tezy, choć na żadnych dowodach w sprawie nie pracowali. Spektakl trwał w najlepsze. Aż wojskowa prokuratura popsuła całą zabawę. Naukowcy przesłuchani przez śledczych z rozbrajającą szczerością chwalili się swoim „doświadczeniem” naukowym.  Jeden widział wybuch w szopie, drugi oglądał skrzydła latając samolotami, inny sklejał modele. „Gazeta Wyborcza” pisała o profesorach:  Biniendzie, Rońdzie i Obrębskim.

 

 – Gdyby ktoś mnie zaczął pytać o doświadczenie, nie zacząłbym od tego, że sklejałem modele samolotów, choć też to robiłem – wyliczał Maciej Lasek, szef zespołu przy KPRM, który ma odpowiadać na zamachowe tezy.

 

Macierewicz poczuł się dotknięty. – Od 1968 nie pamiętam takiej nagonki na polskich naukowców służących prawdzie – grzmiał w Sejmie poseł PiS. Mówił też o „papierowym zabójstwie”, a prof. Rońda o „akcie terroryzmu medialnego”. Czy ostra retoryka ekspertów Macierewicza i samego przewodniczącego służy dążeniu do prawdy, czy „ich prawdy”?

 

Bardzo interesującą anegdotę usłyszałem wiele miesięcy temu od znajomej dziennikarki. Antoni M. przychodzi do jednej z telewizji. Czołówka, przywitanie. Poseł PiS wypowiada kontrowersyjne tezy. Nie daje dojść do słowa dziennikarce. Nie odpowiada na zadawane pytania, toczy monolog. Koniec programu, czerwona lampka na kamerze gaśnie. Po zejściu już z wizji Macierewicz mówi do dziennikarki, żeby nie wszystko to, co powiedział na antenie traktowała poważnie. Co jest zatem na poważnie? Zamach? Pancerna brzoza? Jak w dobrej telenoweli – panie pośle – czekamy na ciąg dalszy. Poważnie.

Najnowsze

23 marzec 2014 08:00

Wiedza

Słowo wiedza jest bardzo pojemne. Nie wiem, jakie jeszcze słowo może być od niego bardziej pojemne? Może pojemnik?...

23 marzec 2014 07:00

KGB made in Sienkiewicz

Spoglądając na zaakceptowany przez rząd Donalda Tuska plan reformy służb specjalnych, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że to już kiedyś było. W PRL. W latach 50.

23 marzec 2014 07:00

Come back Roberta Warzychy

To, co przykuło moją uwagę w minionym tygodniu, to bez wątpienia powrót do polskiej Ekstraklasy Roberta Warzychy.